"Pozwól mi nie mówić nic i tylko patrzeć
Zanim znów stracisz oddech, gdy światło zgaśnie
Daj mi chwilę na mind sex i medytacje
Pozwól milczeć i w ciszy zjeść kolację
Nie chcę muzyki, codziennie myślę o loopach
Żadnych słów, niech to będzie chociaż minuta
A potem znów powiem Ci, że możesz mi ufać
I to nie jest tak, że już nie lubię Cię słuchać
Nigdy nie mów mi, że noszę wciąż głowę w chmurach
Bo nie mam ochoty na rozmowy o bzdurach
Wiem, że nie widzieliśmy się przez dobę akurat
Ale wybacz mi jeśli znowu trochę zamulam
Wiesz, to nie jest tak, że próbuję gdzieś uciec
A nawet jeśli, to możesz być pewna, że wrócę
Wiem, że to złe, ale później dasz mi pokutę
Teraz posiedźmy w ciszy przez minutę
Zadzwoń do mnie rano, ale proszę zrozum najpierw
Że moje życie to chaos i pasmo zmartwień
Czasem chcę słyszeć tylko te bębny z samplem
Aby ukoić nerwy i wygrać walkę
Nie jestem pewny czy wiesz, o co mi chodzi, gdy mówię
Że potrzebuje kilku godzin, bo chyba się gubię
Jeśli nie - to trudno, po prostu mi uwierz
Że siedzę cicho, bo widocznie czasem tak lubię
Zostaw na później wszystko, co mówiłaś przed chwilą
Tylko patrz i spojrzeniem wyznawaj mi miłość
Wiem, że dziś nie pierwszy raz siedzimy do późna
Nie mówiąc nic i rozumiem, że Ciebie to wkurwia
Pozwól naprawić mi to, co we mnie zepsute
A będę Twój, kiedy tylko pokonam smutek
I chociaż czasem to przynosi przeciwny skutek
Teraz posiedźmy w ciszy przez minutę"

Małpa

<3

  • B: Dobra, spierdalaj z mojej ziemi
  • A: spierdalam
  • B: Nie wyszkolę Cię w jedyn księżyc ;-;
  • jesteś kurwą. Ja Ci daję dobre rady, a ty spierdalasz ;-;

Będziesz czegoś chciała ;-;

  • A: Czyli rozkminisz?
  • B: Nie wiem
  • A: no weź :c
  • B: Pamiętasz jak powiedziałem ,,będziesz czegoś chciała"? TO jest chyba ta chwila .-.